STUDIART

Temat: Jaka moc przyłącza dla domku jednorodzinnego

Witam
A gdzie masz Kolego projekt instalacji elektrycznej? Musisz porozmawiać projektantem jaki konkretnie chcesz mieć urządzenia i ile. On określi zapotrzebowanie na moc. Na okres budowy wystarczy 15 kW. Jednakże i tak powinieneś wystąpić o warunki na przyłącze docelowe. Tak na "oko" będziesz potrzebował ok 40 A czyli ok 21 kW.


Dziękuję za pomoc, jeszcze gwoli uzupełnienia - reszta wyposażenia pewnie odpowiada temu co w innych domach ale jest jedno ale - z uwagi na to, że z żona pracujemy dość długo wieczorem dużo urządzeń jest załaczanych jednocześnie np. żelazko, pralka, odkurzacz, czajnik elektryczny, oraz płyta i piekarnik mogą być przez chwilę włączone jednocześnie, dodatkowo wyjaśnię że buduję na śląsku w zasięgu vatenfalla (to gdyby ktoś był w stanie doradzić z uwzględniniem warunków miejscowych widełek dla poszczególnych zabezpieczeń.
Czy wskazane 40 A oznacza że powinienem mieć takie zabezpieczenie główne.
Źródło: forumsep.com.pl/viewtopic.php?t=4536



Temat: Ile kwh do skrzynki?(uzbrojenie działki)
Nie.
A niezrozumienie wyszło z tego że zamiast użyć opcji szukaj założyłaś nowy wątek to pytania które było juz ze 100 razy zadane. Proponuje ci poczytać co na zadane przez ciebie pytanie odpowiedzieli wczesnej inni użytkownicy forum. Dla ułatwienia podpowiem ci że w Polsce obowiązują różne taryfy opłat za prąd, inaczej płaci się za prąd w domku jednorodzinnym a inaczej za prąd na budowie.
A co do mocy odpowiem tak mieszkam teraz w bloku, mam zabezpieczenie główne 20A na jednej fazie. Daje mi to 4,6 kW. Mam 2 TV, żelazko, pralkę, lodówkę, odkurzacz, mikrofale, piekarnik elektryczny, komputer, suszarkę itp. I jeszcze nigdy mi nie wywaliło korka z przeciążenia. Do domu zamówiłem 13 kW na 3 fazach ale planuje ogrzewanie elektryczne i grzanie prądem CWU. Na czas budowy 6 kW. A dla Zezo proponuję żeby zamówił sobie własna trafo stację 630KVA na 15 KV, wtedy prądu na pewno mu nie zabraknie.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=73795


Temat: osobna instal.dla komputera

Materiały szkoleniowe Mod-Tap i Krone + pare książek z zakresu teleinformatyki. Nie mam zamiaru teraz tego wertowac - za dużo tego. Odwracając pytanie - wskaż mi choćby jedna publikacje, która dopuszcza możliwośc robienia sieci bez wydzialania instalacji elektrycznej.

Co do drugiej części pytania to tak. Wszystkie komputery połączone galwanicznie muszą być zasilane z jednej fazy. To moje pierwsze pytanie gdy jestem wzywany do źle działającej sieci. W kilku przypadkach spowodowałem przebudowe instalacji. Zawsze skutkowało :)
Widzisz człowieku to ty się powołujesz na normę, a nie ja. Ja nie kwestionuje konieczności budowy wydzielonej instalacji elektrycznej w przypadku sieci rozległych złożonych itp itd. Ale w domu jednorodzinnym nic to nie zmienia.

Podpuściłem cię trochę w 2 temacie i się dałeś. :oops: nabrać na prosty chwyt.

Do jakich mocy buduje się UPS-y w układzie 1-faza/1- faza lub 3-fazy/1-faza? A UPS o mocy np. 60kVA to ma 3-fazy na wejściu i 3-fazy na wyjściu no nie. Rozumiem że obciążysz w nim tylko jedną fazę, a pozostałe 2 zostawisz na podłączenie żelazka ? :wink:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=16650


Temat: [ Gimnazjum] budowa przewodów elektrycznych
Przyjrzyj się budowie przewodów elektrycznych wraz z wtyczkami domowych urządzeń,np.lodówki,żelazka itp.Z jakich materiałów wykonane są poszczególne elementy i dlaczego?
Źródło: fizyczny.net/viewtopic.php?t=19690


Temat: ILE kW MOCY NA DOM 2-RODZINNY ???
Po pierwsze - dla uzytkownika nieistotna jest moc zamówiona ale wielkość zabezpieczeń przedlicznikowych. Zabezpieczenia przedlicznikowe produkowane są jedynie o określonych wielkościach ( 20A, 25 A, 32 A, 40 A, 63A itd). Zabezpieczenie 25A wystąpi przy mocy zapotrzebowanej 14,5 kW jak i 17,2 kW. A opłata przyłączeniowa i później opłaty za moc podczas budowy będą się różniły. Warto więc dobierać moc mimimalną do danych zabezpieczeń.
Po drugie - na czas budowy wystarczy w zupełności zabezpieczenie 25 A (a wtedy płacąc za prad płacimy także za moc zamówioną).
Po trzecie - zawsze można podwyższyć moc zamówioną. Należy jedynie dopłacić opłatę dla Zakładu Energetycznego ( główny składnik kosztów) i wymienić bezpieczniki za ok 30 zł. Instalacja nie powinna wymagać zmian.
Po czwarte - uważam że 18 kW powinno wystarczyć. Policz główne odbiory które w krańcowym przypadku mogą pracować jednocześnie przez okres dłuższy niż 1 godzinę. - kuchnia elektryczna po 3 fajerki + piekarnki ( 8 kW), 2 lodówki (2x 0, 2 kW), oświetlenie (20 x 0, 1 kW), odkurzacz 1 kW, żelazko 1 kW. Daje to razem 12,4 kW. Jeśli jeszcze w międzyczasie włączy się na 10 minut czajnik elektryczny, grzejnik zmywarki itp to zabezpieczenia to spokojnie zniosą. Bezpieczniki i całą instalację można przez pewien czas przeciążać bez szkody. A moim zdaniem takie duże obciążenie wystąpi jedynie gdy zacznie przygotowywać się jakieś większe przyjecie w domu. Inaczej byłoby, gdyby zainstalować jeszcze przepływowe podgrzewacze wody o dużej mocy. Chociaż z praktyki wiem, że przy zabezpieczeniach 32 A da się nalać wannę wody z podgrzewacza 21 kW przy normalnie działającym dużym domu i oborze na wsi ( w oborze pracuje jednocześnie silnik elektryczny 10 kW). Daje to obciążenie chwilowe (15 min) przekraczające 30 kW przy zabezpieczeniach dobranych dla mocy 18 kW.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=30204


Temat: Moc przyłaczeniowa na czas budowy
Miałem 6kW 3 fazy - dla spawarki było zbyt mało :-? a jeżeli spawacz spawał to murarze nie mogli się kawy napić bo czajnik elektryczny ... dobrze że żelazka nie potrzeba na budowie :wink:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=107892


Temat: z czego robi się oporniki ????????
Najczęściej oporniki są węglowe, czyli robione z węgla. Węgiel się odpowiednio nacina, albo miesza z jakimiś związkami chemicznymi przez co opornik ma odpowiednią rezystancje.

Poniżej wklejam tekst zapożyczony z www.sciaga.pl :



Oporniki - ich budowa i zastosowanie.


Każdy z nas używa suszarki, żelazka lub słucha radia. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że oprócz silniczka, baterii i tym podobnych, wszystkim znanych części są jeszcze inne, bez których używanie elektrycznych urządzeń, nawet tych najprostszych, stało by się bardzo trudne, lub wręcz niemożliwe. Do takich części układu elektrycznego, znajdującego się w każdym domowym odbiorniku prądu elektrycznego zaliczamy na przykład oporniki. Jest bardzo wiele przykładów urządzeń, które regulują natężenie prądu elektrycznego, (stosunek ładunku do czasu, w którym ten ładunek przepłynął przez przekrój poprzeczny przewodnika) przepływającego przez urządzenia elektryczne. Na przykład:

-Włącznik szybkiego przewijania w magnetofonie powoduje szybsze przewijanie się kasety.
-Termostat w żelazku kontroluje jego temperaturę (podobnie jak na przykład w kuchenkach elektrycznych).
-Regulator głośności w radioodbiorniku, lub wieży hi-fi pozwala ściszyć lub podgłośnić dźwięki.
-Szybkość obrotów "wiatraczka" w suszarce do włosów można regulować na przykład na trzech poziomach.
-Można regulować szybkość obrotów łopatek w mikserze.
-Regulator jasności oświetlenia pozwala nam kontrolować jasność żarówek lamp w pokoju.

Przyczyną wszystkich tych zmian jest zmiana oporu elektrycznego (wielkość charakteryzująca przewodnik, której miarą - w przypadku prądu stałego - jest stosunek napięcia elektrycznego U między końcami przewodnika do natężenia I płynącego przezeń prądu elektrycznego: R=U/I)

w obwodzie elektrycznym. Od oporu obwodu zależy ilość przepływających przez niego elektronów. Im jest on mniejszy tym strumień elektronów jest większy. Metal taki jak na przykład miedź ma niski opór elektryczny, jest dobrym przewodnikiem, czyli podczas przepływu prądu traci małą część energii. Dlatego też większość kabli elektrycznych jest wykonanych z tego materiału. Srebro jest jeszcze lepszym przewodnikiem niż miedź, ale jest zbyt drogie, dlatego wykorzystuje się je w bardzo małych ilościach, na przykład na złączach elektrycznych. Inne metale, jak chrom czy nikiel, które nie są tak dobrymi przewodnikami stawiają większy opór przepływowi prądu (tak naprawdę to tracą więcej energii, niż dobre przewodniki). Druty wykonane ze stopów takich metali są ogólnie nazywane drutami oporowymi. Opór przewodnika maleje wraz z jego grubością, a rośnie wraz z długością (ilustracja 1). Mierzy się go w omach.
Materiały, które wykazują duży opór elektryczny są specjalnie wykorzystywane w urządzeniach elektrycznych i elektronicznych do regulacji przepływającego prądu w postaci tak zwanych oporników. Opornik jest to bierny element obwodu elektrycznego, którego główną właściwością fizyczną jest opór elektryczny (rezystencja).

Wśród oporników wyróżniamy na przykład oporniki regulowane, których opór można regulować, przez zwiększenie lub zmniejszenie długości drutu oporowego (im drut dłuższy, tym opór jest większy). Oporniki regulowane pozwalają nam zmieniać natężenie prądu przez przekręcenie pokrętła lub suwaka. Takie oporniki, w których można zmieniać wartość oporu nazywamy potencjometrami. W niektórych urządzeniach o niskiej mocy zamiast zwojnicy drutu oporowego potencjometr posiada ścieżkę węglową. Wewnątrz opornika regulowanego znajduje się zwojnica z drutu oporowego. Przy obracaniu pokrętła regulującego, suwak przesuwa się wzdłuż zwojnicy, regulując jej długość. Wartość oporu w obwodzie zależy od długości drutu oporowego, ta zaś od położenia suwaka na zwojnicy. Ilustracja 2 przedstawia budowę opornika regulowanego.
Nowoczesne obwody elektryczne zawierają rezystory, czyli małe elementy, które są przeznaczone do regulowania natężenia prądu w każdej części obwodu elektrycznego. Są one najczęściej wykonane z węgla z dodatkiem innych materiałów. Z końców opornika wychodzą dwa przewody, pozwalające podłączyć rezystor do obwodu elektrycznego. Takie oporniki mają ustaloną, stałą wartość rezystencji. Waha się ona od mniej niż jednego om do milionów omów.

Na obudowie oporników wartość oporu jest identyfikowana poprzez kolorowe kreski, według określonego kodu. Te o wysokiej mocy mają uchwyty mocujące do metalowej płytki urządzenia. Zabezpiecza to przed nadmiernym przegrzaniem i zniszczeniem opornika.
Źródło: goldhand.com.pl/rtv/viewtopic.php?t=1779


Temat: Jaki przekrój przewodu??
Z kabelkami zaczynałem "od małego" (wtykając przedłużacze w szpary podłogi z desek). Później zabawa - proste układy elektorniczne. Była polibuda, póżniej uprawnienia E, teraz chcę starać się o D, może kiedyś uprawnienia budowlane - kto wie. Popełniłem już troszkę drobnych instalacji (w tym moją własną, w domu z bala drewnianego). Tematy jak ten zawsze mnie ciekawią więc wtrącę swoje 3 grosze...
Niektórzy generalizują. Może to wprowadzić w błąd innych mniej zorientowanych w elektryce. Piszą, że 1,5 na gniazdka styka. Dlaczego nie podają w jakich warunkach? Czy przewód danego przekroju idzie od puszki rozdzielczej do gniazdka? Czy przewód wielożyłowy typu YDY (lub pochodne) czy też jednożyłowe DY? Czy układane w rurkach/kanałach instalacyjnych, czy wtynkowo? Jeśłi w rurkach, to czy idzie tam jeden przewód czy 6? Jaki przydział mocy na budynek (a co za tym idzie jakiej wielkości są zabezpieczenia na poszczególne obwody wynikające z selektywności) A TO PRZECIEŻ WSZYSTKO WAŻNE! Przykładowo:
Instalacja w rurkach izolacyjnych, przewód (miedziany oczywiście) 1,5mm kw - jeśli będzie jeden, ma obciążalność długotrwałą na poziomie 19A, lecz jeśli w sumie rurką puścimy 4 takie przewody to ich obciążalność spadnie do 13A (dane z Przepisów Budowy Urządzeń Elektroenergetycznych).
Słusznie przytoczono przykład pomysłu z wymianą zabezpieczenia na większe - chcemy zapodać piec/grzejnik elektryczny czy też inne urządzenie prądożerne. Dostaliśmy nowy przydział mocy od ZE, patrzymy w rozdzielnię i widzimy przewód 2,5 DY podpięty pod zabezpieczenie gniazdka 10A (bo wcześniej przydział mocy był niewielki i dla zachowania selektywności dano tylko tyle). Instalacja we wspomnianych wyżej rurkach izolacyjnych, w rurce akurat biegną 4 przewody, obciążalność długotrwała z książki wychodzi 18A. Moc jaką możemy wyciągnąć na tym przewodzie to około 4kW. Pasi. Dajemy więc zabezpieczenie 16A. Ale zapomnieliśmy/nie wiemy, że te 2,5 idzie do najbliższej puszki, skąd rozchodzi się na gniazdka już jako 1,5! Gniazdko podwójne. W jedną dziurę ładujemy grzejnik 2kW, w drugą, na przedłużaczu, nieświadoma niczego kobietka włącza żelazko. Niech ma te 1500W. Po przewodzie 1,5 od gniazdka do puszki popiernicza sobie juz prąd dostarczający moc 3,5kW czyli jakieś 15A. Dla trzech przewodów DY ułożonych w rurce to skraj wytrzymałości. Oj będą się grzały...
Kolejny aspekt - impedancja pętli zwarcia. Mniejszy przekrój przewodu - większa rezystancja, mniej pewne połączenia, bardziej podatny na uszkodzenia, naciągnięcia (zmianę struktury materiału) co podnosi nam impedancję. Jak wiadomo, niewielka różnica impedancji pętli zwarcia może mieć ogromny wpływ na czas zadziałania wyłącznika nadprądowego w chwili zwarcia. Różnica 0,1Ohm może zwiększyć czas o 100ms (np z wymaganych 0,4 do 0,5s a to już poważna sprawa).
Oszczędność finansowa wynikająca z wykorzystania mniejszego przekroju? Hmm... Jak dla mnie pozorna. Dla naszego bezpieczeństwa (lub bezpieczeństwa osób dla których wykonujemy instalację) WARTO przewymiarować, choćby z racji czasu życia budynku - nigdy nie wiemy co kiedyś właściciel będzie z tym robił. Koszt przy instalacji zazwyczaj nie jest znaczący, gorzej z późniejszymi ewentualnymi przeróbkami... Lepiej zrobić raz a dobrze.
Utarło się już (i ja także będę się do tego stosować): 2,5 na gniazdka, 1,5 na oświetlenie. Warto to podtrzymać, bo znając życie mało kto będzie chciał zaglądać do obowiązujących norm, mądrych książek, zrobić porządny projekt, powyliczać ile tak naprawdę jest bezpiecznie dla danego przypadku instalacji (topologii, użytych materiałów, sposobu prowadzenia przewodów). Nieduży nadmiar nie zaszkodzi a może ochronić ludzkie życie. Warto dla tego posępić te kilka stówek? Mówimy tu o domu, w którym zazwyczaj 2,5 (no, może 4mm kw) to jest max a nie o instalacjach przemysłowych, gdzie przekroje liczymy w dziesiątkach mm kw. Tam zasadność ekonomicznych wyliczeń jest jak najbardziej na miejscu. Podłączając maszynę, która ciągnie tyle a tyle prądu nie musimy się liczyć z tym, że pod ten sam kabel ktoś kiedyś na przedłużaczu podłączy jeszcze jedną. Przyjdzie kolejna to pociągną dla niej oddzielne zasilanie i już!

A tak w ogóle to dlaczego akurat gniazdek się uczepiono? Może dlatego, że większa różnica kosztów jest między 2,5 - 1,5 niż na oświetleniu między 1,5 a 1(czy 0,75)mm kw? No ale oczywiście - instalator woli pójść na łatwiznę i wykonać całą instalację z jednego rodzaju przewodu, bo po co kombinować? Szybciej pójdzie, większy upust za jednorazowy zakup w hurtowni się otrzyma... A klient i tak się ucieszy (czytaj - zapłaci tyle ile zażąda wykonawca), bo "mój elektryk obniżył mi koszty instalacji w stosunku do tego co projektant wypłodził"...

Pozdrawiam uczestników dyskusji :wink:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=75443


Temat: [pomoc] Miernik pola magnetycznego m.cz

  Adrian <aadrian@go2.pl> wrote:

>> Aha, skalowanie masz z głowy. Tylko czy dostępny w labie jest odpowiedni
>> poziom pola i jego geometria.
> * prowadzacy zapewnil ze TAK

OK, fajnie - ale patrz dalej.

>
>> Najprościej powietrzną - da się policzyć.
>> Trzeba też pewnie będzie ekranować (elektrycznie).
> * a co myslisz o zastosowaniu anteny ramowej ?? albo najlepiej 2-3 anten ??

Tam chyba chodziło o kierunkowość, dla 50 Hz to 2-3 (o sensownych
rozmiarach) niewiele zmienią.

> Mam akurat pod reka prace gdzie taka antena byla zrobiona w sumie do celow
> podobnych jak moj tylko ze do pracy w szerszym pasmie. Prowadzacy zalecil mi
> dlawik ale mysle ze zgodzi sie i na takie rozwiazanie.

Nie skojarzyłem, nie ma to przyrządzik dla walki z administracją, energetyką
itp. tylko jakaś praca zaliczeniowa.

- powietrzna była by: ładna teoretycznie, obliczeniowo - po prostu
przewidywalna z góry, ale duża.

- dławik (taki typowy) to średni pomysł - jak wspominałem ma na ogół
zamknięty obwód magnetyczny - musiałbyś rozcinać (o ile w ogóle się by
dało)

- mała zgrabna cewka z otwartym (przynajmniej częściowo) magnetowodem to
wspomniana w tym wątku głowica magnetofonowa. Ma ona jeszcze jedną zaletę,
że zapewnia ekranowanie elektryczne (po uziemienu obudowy). Ale ...

.... jest ona losowa (ni nie wiemy o jej właściwościach), więc nie mająć na
stole jakiegoś źródła pola wogóle (przed wzorcowaniem) nie jesteś
zaplanować/przewidzieć jakie to ma być wzmocnienie. No chyba, że to pole
wzorcowe jest w sąsiednim pokoju i możesz tam biegać co kwadrans.

Ja bym zaczął od budowy "wzorca" pola 60 czy 80 A/m (oczywiście pi*drzwi)
Nie muszą to być cewki Hemholtza, wystarczy coś takiego jak tu:

http://www.tmworld.com/article/CA187497.html

Ale bez przesady nie babrałym się z jakim tam wzmacniaczem, tylko zasilił
np. przez żarówkę (bo inny opornik mocy to raczej problem). Nabezpieczniej
jakieś trafo i żarówki samochodowe. Ale jak wiesz co to prąd :) to
zrobiłbym na 230V i może 100W albo żelazko tylko trzeba by przeliczyć.


> Zanstanawiam sie tylko czy w cewce czy w antenie ramowej x 3 bedzie sie
> indukowalo wieksze napiecie ??

Poprzednio chciałem być złośliwy, ale wykasowałem. Ale jednak napiszę:

np. Fizyka, Holliday + Resnick

Wikipedia, to (być może) niestety niemiecka, bo polska i angielska są w tym
haśle do bani

http://de.wikipedia.org/wiki/Induktionsgesetz

Po prostu U = -n*A*dB/dt, gdzie B=mi*mi0*H

> Z antenami ramowymi bedzie mi o tyle latwiej ze mam tu przyklad jak to
> wyliczyc i pozostanie sprawa wykonania tych antenek ( nigdy nawet takich nie
> widzialem :)

Tylko zwoi będzie pewnie 1000x więcej.

>
>
>>> - jaki wzmacniacz - dalem 741 -
> uklad robie wraz z kolega - on tak zalozyl na poczatku i tak zostalo
> moze jakas propozycja wzmacniacza ?? moze TL082 ??

Mam awersję do 741, nie widziałem tego już kilkadziesiąt lat :)

Ale prawda jest taka - pasmo wzmacniacza/dryft itp tu jest (prawie) niestotne.

Problemem może zaś być poziom szumów. Dopóki nie wiesz jakie napięcie
indukuje się w cewce: 1V (na pewno nie), 1mV (raczej też nie) czy 1uV lub
1nV to możesz sobie pograć w *Totka*.

> czy bedzie on w stanie wzmocnic napiecie wyindukowane w 3 antenach ramowych
> o srednicy 1.5 cm tak aby uzyskac 1.2 V ( zaswieceinie diody )
> wlascicwiie nie mam pojecia jakich rzedow napiecie wyindukuje sie w antenach

Też nie mam pojęcia (dla losowej cewki) ;)

A dodatku mówimy o 60 A/m RMS @ 50 Hz.
Nie przewidziałeś RMS, filtracji (komputer obok czy komórka w kieszeni mogą
dać więcej niż to co _chciałeś_ zmierzyć).

Gdyby była przynajmniej dobra filtracja, to sqrt(2) zapewni nam RMSa.

Źródło: forum.ocm.pl/showthread.php?t=68047