STUDIART

Temat: Stare ale jare Czyli przysłowia i powiedzenia rolnicze
Grenlandia-wielka wyspa między Islandią i Kanadą.Sięga niemal do bieguna północnego.Obecnie pokryta lodowcami i śniegiem,niemal w całości.Zamieszkana gł.przez Eskimosów. Ponad 1000 lat temu założyli tam swoje osady Wikingowie i nazywali ją Grenlandią.Dało się tam wtedy żyć z rolnictwa.W następnych wiekach klimat się ochłodził i kolejne pokolenia stopniowo się degenerowały .Niektórzy badacze sądzą,że z tego powodu czynili dalsze wyprawy w poszukiwaniu nowych ziem i to oni ,a nie Krzysztof Kolumb,odkryli Amerykę.W zasadzie jest to potwierdzone przez wykopaliska na wschodnim wybrzeżu Ameryki Płn.W pewnym momencie na Grenlandii klimat tak się zmienił,że kto mógł,odpłynął z tej wyspy.Reszta zginęła od chorób i w walkach z Eskimosami.Samo opuszczenie wyspy nie było takie łatwe,bo nie mieli nawet drewna do budowy łodzi.
Przepraszam,za ew.nieścisłości.Piszę to na podst. filmu dokumentalnego z Discovery Ch.,ale dość dawno go oglądałem.
Sorry,że zeszłem z tematu.

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=1329



Temat: GW: Archeolodzy rozkopują pl. Orła Białego

dla urzędników najlepiej jest wszystko zasypać albo zniszczyć i wybudować na tym miejscu jakiś śmieszny parking


Ca ja widzę ? Co ja słyszę? Przed inwestycją wstępne prace archeologiczne??
A jak podejmowano inwestycje przy budowie apartamentowca przy ul św. Ducha, nie chciało się dziabnąć sztychówką ( to taki szpadelek, trochę mniejszy od łyżki koparki). W. Cz. Państwo konserwator wojewódzki i miejski spali. Tylko się dogadali z inwestorem i zasypali fundamenty baszty św. Ducha. Baszty stanowiącej kardynalny i historyczny punkt odniesienia granic starego miasta. ....
- Że co ?... brak pieniędzy?? G...o prawda.
Dziennie firmy wykonujace robpoty podziemne z definicji i statutowo mające swoje instalacje w ziemi , a jest tycj firm ok. 17 !! (słownie siedemnaście) mogłyby zasponsorować chociażby jedną dniówkę w ramach funduszy P. R , czy promocji samych siebie. Dla tych firm to są wydatki bajecznie śmieszne. Jak splunąć. Nie wymienię SEC, Zakł. Gazownicze, Wodociągi, Zakł. Energetyczne,.... Telekomunikacje...itp, td. No ale początki są zawsze trudne. Szcególnie po 60 latach letargu za który i tak sie brało wypłatę. Znowu się narażę? Sto lat temy jak znależiono łódź wikingów nad jeziorem łeba, to i koleje te, prywatne sypnąęły groszem. Ale sprywartyzowany to nie to samo co prywatny. Prywatny to chodził we fraku z odkrytym czołem. Sprywatyzowany w dzinsach ciemnych okularach i kapeluszem zakrywa swoje oblicze.. Ale słoma zawsze z buta wtjdzie. Quistorp
Źródło: sedina.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=4227


Temat: Tożsamość mieszkańców Szczecina
Odnośnie znaleziska miniaturki Światowida w Wolinie przez prof. Władysława Filipowiaka. Była i jeszcze inna interpretacja. Otóż Prof. Wł. Filipowiak uchodził za wielkiego historyka wśród archeologów a za wielkiego archeologa wśród historyków. To parafraza do zawodu architekta. Wśród inzynierów wielki artysta, a wśród artystów wielki inżynier. Po tym znzlezisku znaleźli się złośliwcy i w polskich kręgach archeologicznych, którzy wagę tego znaleziska mierzyli pomiędzy różnicą wagi łodzi wikingów (znajdującą się w muzeum) przed i po znależisku. Po prostu wystrugany z kawałka tejże łodzi. Jakby co to wiek drewna zgadzał się. Prof. Wł.Filipowiak był DYREKTOREM. A w tamtych czasach nie brano ich z łapanki.
Po drugie: Odnośnie dyrektorów którzy zamazuja historie po to by historycy mogli ją odkrywać na nowo i interpretować. W zesłym roku ukończono budowę obwodnicy wolińskiej. Podczs tej budowy znależiono ok. 10 wraków zniszczonych łodzi wikingów. Żadnej nie wydobyto i nie poddano pracom zabezpieczającym. Coś pofotografowano. Ale najważniejszym odkryciem było znależiona moneta która była starsza od Mieszkowego denara, a do której nie mogli się przyznać ani Norwegowie ani Duńczycy.. Roboczo nazwano tę monetę staropomorską. Czyżby to był pierwszy ślad na istnienie samodzielnego tworu quasipaństwowego? A woliński oddział muzeum ma swojego dyrektora. Takie czasy!
PS. Repliki tych monet , mieszkowego denara, norweską i staropomorską mam w domu.
Quistorp
Źródło: sedina.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=4032


Temat: Góra Birów [DZ]
" />Nie będzie marudzenia na temat Birowa bo co miało być powiedziane zostało powiedziane. Potrzebny jest przykład pozytywny zanim powstanie w okolicy kolejny Jurasic Park z chińskimi dinozaurami z polietylenu albo średniowieczna wioska rodem ze Stolbudu. Stowarzyszenie Centrum Słowian i Wikingów Wolin-Jomsborg-Vineta realizuje projekt skansenu nie nazywając go szumnie "drugim Biskupinem". Założenia tego projektu to:
-Budowa replik wczesnośredniowiecznych elementów tj. np. chat, będących rekonstrukcją wczesnośredniowiecznego Wolina
- powstanie stoczni szkutnictwa historycznego zajmującej się budową replik słowiańskich oraz wikińskich łodzi klepkowych i dłubanek
- utworzenie warsztatów nauki ginących zawodów, takich jak: ciesielstwo, układanie dachu ze strzechy, szkutnictwo, kowalstwo, mających na celu tworzenie nowych miejsc pracy
- utworzenie warsztatów zajmujących się w skansenie pokazami produkcji (o charakterze edukacyjnym) oraz wytwórczości kopii zabytków archeologicznych (o charakterze komercyjnym) w zakresie: jubilerstwa, obróbki bursztynu, garncarstwa, tkactwa, kowalstwa, mincerstwa, snycerstwa, produkcji dziegciu, skórnictwa, rogownictwa
Cały projekt zakłada eksperymentalną budowę rekonstrukcji 27 chat, w tym 3 o konstrukcji zrębowej (3,5x6,5m) z dachem dwuspadowym, 3 o konstrukcji plecionkowej (3x3,8m) z dachem dwuspadowym, 4 o konstrukcji palisadowej (5x6,5m) z dachem dwuspadowym, 2 o konstrukcji międzysłupowej (6x12m) z dachem czterospadowym, 6 o konstrukcji międzysłupowej (5x10m) z dachem dwuspadowym, 3 o konstrukcji międzysłupowej (6x12m) z dachem dwuspadowym, 6 o konstrukcji sumikowo – łątkowej (4,4x8m) z dachem dwuspadowym. 5 wiat – warsztatów rzemieślniczych o konstrukcji słupowej (3x4m) z dachem dwuspadowym , wałów obronnych – palisady drewnianej ze skarpą i drewnianym podestem z 4 bramami, świątyni,wieżyczkidrewnianej z bramą, wieżyczki drewnianej nad przyczółkiem mostu ,drewnianego nabrzeża długości 142 m oraz drogi z drewnianych bali szerokości 4m o długości 535m. Projekt jest realizowany przez pasjonatów[ Robert wybacz ] od czterech lat pod fachowym nadzorem archeologów i historyków,z wykorzystaniem osiągnięć archeologii doświadczalnej, dawnych narzędzi i technologii. Sądząc po zdjęciach odrzucono hipotezę,że pierwsze piły Husqvarna przywieźli na Wolin Wikingowie Więcej o stowarzyszeniu,skansenie i organizowanych imprezach na stronie http://www.jomsborg-vineta.com skąd pochodzą zdjęcia
Źródło: jurapolska.com/forum/viewtopic.php?t=1577


Temat: Kultura festynu
" />Rozkoszując się pięknymi, naturalnymi krajobrazami Norwegii, nie możemy pominąć najstarszych zabytków kultury tego kraju.
Kościoły słupowe to najbardziej charakterystyczne budowle norweskie i jedyne tego typu budynki w Europie.
Kultura norweska to również niecodzienne festyny i imprezy, takie jak organizowany w Vinje festiwal rzeźby ze śniegu.
Dlatego zwiedzając Norwegie, nie ograniczajmy sie do fiordów.

Norwegia to kraj ludzi, którzy lubią i potrafią dobrze się bawić. Może dlatego odbywa sie tu tak dużo festiwali.
Najbardziej znany to Nordlysfestivalen - Festiwal Zorzy Polarnej w Tromsø.
Turyści z całego świata ściągaja tutaj pod koniec stycznia, by podziwiać to niezwykłe zjawisko.
Mieszkańcy Tromsø świętuja również powrót Słońca po długich tygodniach życia w mroku. Także na ekstremalnie wysuniętym na północ Svalbardzie to czas hucznych zabaw i uroczystych obchodów.

Festival Rzeźby Śniegowej w Vinje, który odbywa sie w połowie lutego, również ściąga amatorów dobrej zabawy z całego kraju.
Miasto zamienia się wówczas w ogromny plac zabaw, na którym zarówno amatorzy, jak i znani artyści tworzą prawdziwe dzieła sztuki ze śniegu.

Łosoś norweski- niewątpliwie to najbardziej popularny przysmak rodem z Norwegii. Jest ceniony za swój delikatny smak i apetyczny kolor. Hoduje sie go z poszanowaniem środowiska, a jego mięso jest źródłem łatwo przyswajalnego białka, witamin, minerałów i niezbędnych do życia nienasyconych kwasów tłuszczowych.
Łosoś wędruje na czas rozrodu z morza do rzeki, w której przyszedł na świat. Kieruje się w tej wędrówce zapachem wody. W jego organizmie zachodzą w tym czasie niezwykłe przemiany. W trakcie przekraczania granicy wód słodkich i słonych zmienia się drastycznie nie tylko gospodarka biochemiczna, ale i fizjologia ryby.

Stavkirke - to nazwa charakterystycznych drewnianych kościołów budowanych w Norwegii od X co XIII wieku. Należą one do najstarszych drewnianych zabytków Europy. Śwątynie te wspierane były na słupowej konstrukcji, a stromy dach kryto gontem.
Tradycja ta sięga korzeniami czasów przedchrześcijańskich i zaczerpnięta została z rozwiązań technicznych stosowanych przez wikingów przy budowie łodzi. Może dlatego legendy głoszą, że we wznoszeniu budowli pomogły cieślom trolle.
Przy budowie świątyni nie używano metalu - nawet gwoździe były drewniane.
Kościół przyozdabiano najczęściej rzeźbami ( kalenice w kształcie smoków ).
W Norwegii znajduje się obecnie 28 kościołów typu stavkirke.
Szacuje sie, że do XIX wieku było ich 1200.
Źródło: forum-norwegia.com/viewtopic.php?t=5592


Temat: ogier ARIANIN wlkp po Sopran
ze strony trakeny.pl
W dniu 7 października 1979 r. w Stadninie Koni Plękity na ziemi warmińsko-mazurskiej urodził się ciemnogniady Arianin. Już w pierwszych godzinach życia zachwycał dużą urodą, prawidłową budową, a gdy wyszedł na swój pierwszy spacer, to dołożył do wyżej wymienionych walorów doskonały ruch.

Jego ojciec, siwy ogier Sopran, również hodowli SK Plękity jest synem przepięknego siwego ogiera pełnej krwi angielskiej, Perkoz, który poprzez ogiery Ceremoniał xx, Pilade xx i Captain Cuttle xx wywodzi się z linii ogiera Hurry On. Matka ogiera Sopran to bardzo dzielna pod względem wyścigowym klacz Sobietaka, córka wschodniopruskiego ogiera Belizar. Ogier Sopran wykazał się ogromną wartością użytkową w stiplach i skokach przez przeszkody. Matka ogiera Arianin, ciemnogniada klacz Arieta jest bardzo zasłużona pod względem hodowlanym dla SK Plękity. Arieta to córka bardzo dzielnego i cennego reproduktora Bard (Haakon - Ballymena xx po Aquino xx) i cennej w hodowli klaczy Arteria, córki ogiera Akcjonariusz, który pochodzi z linii słynnego trakeńskiego ogiera TempelhĂźeter. Ten doskonały rodowód znalazł odzwierciedlenie w jakości ogiera Arianin.

Na wszystkich przeglądach w stadninie jako sysak, odsadek, roczniak i dwulatek otrzymywał najwyższe noty i upatrywano w nim w przyszłości czołowego reproduktora. Jesienią 1982 roku stanął Arianin ze swoimi rówieśnikami na kwalifikację do zakładu treningowego otrzymując za pokrój i ruch 83 punkty bonitacyjne! Został zakupiony do Zakładu Treningowego w Kwidzynie, gdzie miałem możliwość trenowania ogiera Arianin przez 11 miesięcy i doprowadzenia do prób dzielności. Wśród czterdziestu swoich rówieśników wyróżniał się w zakładzie typem, budową, urodą, ruchem i talentem do skoków. Jego cechami negatywnymi w treningu była nadwrażliwość na rękę ujeżdżacza, co często przekazywał swojemu potomstwu i płochliwość, do której pobudzony był przez fruwające jaskółki i podmuchy wiatru. Próbę dzielności zdawał z elementem krosowym, dla którego alternatywą były wówczas próby stiplowe. Nie lubił jednak przeszkód krosowych, a szczególnie rowów z wodą. Właśnie na takim rowie podczas próby dzielności doznał kontuzji (naciągnięcie ścięgien międzykostnych prawej przedniej nogi). Dwa miesiące później, po wyleczeniu kontuzji, zdawał próbę dzielności na parkurze. Podczas próby dzielności szczególnie zachwycił wykonaniem próby ujeżdżenia na czworoboku i próbami zaprzęgowymi. Zakład Treningowy ukończył na III miejscu z oceną wybitną uzyskując 107,9 punktów i otrzymał przydział do dalszego treningu sportowego w ZT Kwidzyn do konkurencji skoków. Każdego roku po sezonie sportowym w miesiącach jesiennych i zimowych stanowił klacze w swojej macierzystej stadninie dostarczając do hodowli pokaźną liczbę klaczy i ogierów o pozytywnych cechach. W karierze sportowej doszedł do konkursów klasy CC włącznie, był uczestnikiem zawodów szczebla ZOO, CSI, CSIO i Mistrzostw Polski w kategoriach juniorów, młodych jeźdźców i seniorów. Zdobył tytuł wiceczempiona Krajowej Wystawy Hodowlanej. Zachwycał licznych krajowych i zagranicznych hodowców, swoim doskonałym typem, ogromną urodą, prawidłowym pokrojem i wspaniałym ruchem. Po zakończeniu kariery sportowej został zakupiony 14.10.1992 roku przez Stado Ogierów w Łącku, gdzie był nadal wykorzystywany jako reproduktor. Od kilku lat stanowił w Stadninie Koni „Wiking" Marka Szablińskiego w Kątnie k. Starych Jabłonek na ziemi warmińsko-mazurskiej. Tam rankiem 18 kwietnia odszedł na wieczne pastwiska, tam też został pochowany i upamiętniony kamiennym obeliskiem.
Adam Jończyk
SZCZEGÓŁOWE WYNIKI PRÓB DZIELNOŚCI
Cechy wierzchoweujeżdżenie:
ujeżdżenie: wybitny
skoki luzem: wybitny
skoki parkur: bardzo dobry
skoki kros: dobry
Cechy zaprzęgowe
kłus: bardzo dobry
stęp: wybitny
ciągliwość: dobra

Ocena ukończenia próby dzielności: wybitny – 81,9 punkta (3 miejsce wśród 12 ogierów)
WYNIKI SPORTOWE
Startuje od 1984 roku w LKS Nadwiślanin Kwidzyn, BKJ Bogusławice i PPH KEW Łódź
JMP jun. 1986 r. - III m-ce (M. Zagor)
JMP sen. Książ 1987 r. - V m-ce (W. Hartman)
CSIO Sopot 1987 r. - CC-2 VII m-ce, CC-1 IV m-ce
CSI Iwno 1987 r. - C II m-ce
CSIO Sopot 1988 r. - CC-3 IX m-ce
CSI Iwno 1988 r. - CC-3 IV m-ce, CC-1 IV m-ce
CSI Tripoli 1990 r. - CC-2 II m-ce
CSI Iwno 1991 r. - CC-1 VII m-ce
CSA Klikowa 1992 r .- C V m-ce

WARTOŚĆ HODOWLANA OGIERA

W ciągu dwudziestu jeden sezonów hodowlanych od 1983/84 do 2003/04 pokrył 315 klaczy
SK Plękity - 6 sezonów - 138
SO Kwidzyn - 4 sezony - 6
Stare Gumino - 2 sezony - 42
SO Łąck - 3,5 sezonu - 12
Ilino - 0,5 sezonu - 7
Osieck - 1 sezon - 18
SK Wiking - 4 sezony - 92
Źródło: voltahorse.pl/forum/viewtopic.php?t=4713


Temat: KIELCE 20-21 wrzesień
" />Zapraszam na piknik do naszej warowni Fjalenhelm w dniu 20 września. Jest to już V spotkanie i jak zwykle zapraszamy do prezentowania sag i klechd. W tym roku nowinki:

a) prezentującym sagi dodatkowo dofinansujemy koszty podróży
b) Przed południem będzie możliwość odbycia rejsu łodzią z flotylli Jarmeryka
c) Po raz pierwszy zorganizujemy prezentację [ pokaz ] strojów wczesnych.

To nowinki.
A oto plan naszego spotkania :
[...] "Nazwa Imprezy: V Piknik "Wikingowie I Celtowie ":
Opis: Piknik adresowany do młodzieży szkolnej , mieszkańców Kielc i gminy Zagnańsk ( do godziny 18.00 w dn. 20 września ) , oraz tych wszystkich wikingów, słowian , celtów, dla których nasze spotkania stały się już tradycją ( biesiada , zabawy, konkursy ).


Schemat organizacyjny V Pikniku "Wikingowie I Celtowie ":

Sobota 20 września ... bardzo wcześnie z rana - przybycie na kielecki Zalew łodzi Wikingów z mazurskiej Flotylli Jarmeryka.
- wodowanie lodzi
- założenie obozu namiotów wikińskich
- życie obozowe

Sobota 20 września :
godz 9.00 - 13.00 - inscenizacja najazdu Wikingów i obrona wioski

- udostępnienie łodzi dla zebranej publiczności
- Gawęda pana Lecha Sulimierskiego na temat: " Hipotezy o obecności w polskiej heraldyce wątków skandynawskich [ motywy runiczne ] i związki pierwszych Piastów z dworami skandynawskimi [ postać "Matki królów" Sigridy Storady czyli Świętosławy z rodu Piastów ]"
- tory zabaw dla publiczności
- występ zespołu muzyki wczesnośredniowiecznej
- kramy z wyrobami rękodzieła wczesnośredniowiecznego
- Pokazy rzemiosła
- Pogadanka na temat : "Tajemnice budowy lodzi wikińskich" [ Klub Historyczny HIRD i wioślarze Jarmeryka. ]

godz. 13.00 - 14.00
- zwinięcie obozu nad Zalewem [ łódź Wokingów jeszcze pozostanie parę godzin by Kielczanie mogli nią popływać ]
- Przejazd uczestników i widzów do Belna kolo Zagnańska do warowni Klubu Historycznego HIRD na pokazy plenerowe.

Od godz. 15.00 - 18.00 będą dostepne :
- stanowisko kowala
- Kram zielarki
- warsztat tkaczki
- kramy rzemiosła
- występ zespołu muzyki wczesnośredniowiecznej
- Przegląd sag
- Inscenizacja "Bitwa o warownię"
- Turniej sprawności wojowników z nagrodami.
[ Bieg Wojownika , turniej łuczniczy , zawody w rzucaniu oszczepem i toporkiem ]
- Walka w kręgach "honoru" i "zdrady" o nagrodę Jarla Fjalenhelmu.

- 18.00 - 18.10 - uroczysty obrządek słowiański na zakończenie Pikniku.

Pożegnanie widzów, podstawienie autokarów i odwiezienie gości.

18.15 - do skutku Biesieda i miłe spędzanie czasu w warowni Fjalenhelm [ zgodnie z naszą tradycją ] przez grupy odtwórców.

Miejsce:
Belno k/ Zagnańska gospodarstwo państwa Kowalewskich.

Za kilka dni pojawi się formularz zgłoszeniowy.


Zapraszam
Zbigniew
HIRD
Kielce
Źródło: forum.ulfbjorns.na11.pl/viewtopic.php?t=322